Rankiem 18 czerwca spotkaliśmy się na dworcu PKP czym zainaugurowaliśmy wycieczkę do Warszawy. Może nie ilością zachwyciliśmy ale na pewno jakością. Pociąg Intercity relacji Hajnówka-Warszawa spełniał standardy i nasze wymagania. Tramwajem dojechaliśmy do Placu Zamkowego. Na Zamku Krolewskim czekała na nas urocza Pani przewodnik która poświęciła nam dwie godziny czyli grobo więcej niż przewidywaliśmy. Pogoda była upalna. Nie mogło obejść się więc bez lodów. Będąc w stolicy nie pominęliśmy oczywiście przejazdu metrem pod Wisłą. Wrażenia były niesamowite i na długo pozostaną w naszej pamięci. Wieczorem wsiedliśmy do pociagu do Hajnowki i nawet opóźnienie nie mogło zepsuć fajnej imprezy. Potraktowaliśmy te kilka minut spóźnienia jako przedłużenie ciekawej wycieczki która wzbogaciła wiedzę o naszej stolicy, jej historii i burzliwych doświadczeniach. Zarazem mieliśmy okazję zapoznania się ze sferą praktyczną umiejętnego poruszania się po mieście.

Autor tekstu uczestnik ŚDS Marek Kozaczuk.